.
poniedziałek, 28 stycznia 2013
sobota, 26 stycznia 2013
Hej tu Dyba
Dawno nie pisalem notki ale nie mialem jak mialem bardzo trudny okres w zyciu
moja przyjaciolka prawie sie zabila.
Tobylo tak , ze zeszla sie z takim chlopakiem on byl pijany i wyznal jej milosc i zaczeli sie calowac ...
. Zaczeli ze soba chodzic.
Na drugi dzien on napisal , ze niewie czy dobrze pamieta ale sa ze soba i on do niej ' musimy sie spotkac musimy powaznie pogadac'
Wiec sie spotkali i gadali ze soba ponad 4 godz ....
Powiedzail ze musi z nia zerwac ...
Bo jest mu glupio ze zrobil to po pijanemu
weic jescze raz wyznal jej milosc tym razem na trzezwo ...
bylie ze soba 3 miesiace
...
On powiedzial
-ze zrobilcos okronego
...
Ona
-zapytala co
...
On
-zdradzilem Cie
...
Ona
- Niewiem co mam powiedziec
...
On
- Jesli mi nie wybczysz t trudno bo wiem ze cie oklamalem i ze zrobilem zle
...
Ona
Dobrze ze wiesz bo Ci narazie nie wybacze . Nara
On nic nie odpisal na drugi dzien dostaje esa o tesci "Sory Klaudia ale musimy sie porzegnac odchodze" Klaudia mu nie odpisala bo byla niezle wkurzona
PO jakis 15 min Dzwoni do niej zastrzezony numer...
Jakas Pani do niej " Przepraszam czy zna pani moze Patryka Z. "Klaudia mowi ze tak i ze to jej byly chlopak i ze zerwali wczoraj Pani z telefonu " Mam przykra wiadomosc "
Klaudia spytala Co sie stalo a ta pani Przykro mi ale pani chlopak nie zyje podcil sobie gardlo i nie uratowalismy go W tym momecie Klaudia upuscila telefo n na ziemie i zaczela plakac i obwiniac siebie ze mu n ie odpisala na esa nie wiedziala ze ona sie zabije wiec wyszla z domu poszla do mamy powiedzaial ze tata chce zylewtki do maszynki do golenia wiec mama jej dala i poszla do domu a jej taty nawet w domu nie bylo ...
Poszla do domu wziela prawie cale opakowanie tabletek nasennych wziela alkochol i powoli pila
miedzy czasie przydaly jej sie takze zyletki zaczela sie ciac ...
Napisla mi ze to koniec
ja niewiedzialem o co chodzi ...
napisalem jej esa ze niew eim czemu tak mowi i spytalem czy mam do niej przyjechac ...
Minelo 10 min ona nic nie odpisala ... zadzwonilem do niej nie odebrala
Postanowilem pojechac do niej
Dzwonilem do mofonem nikt nie odbieraz
poszedlem na gore
drzwi byly uchylone
ii potem zobaczyle Klaudie lezaca cala w e krwi na podlodze zobaczylem tez tabletki i alkochol
zadzwonilem po karetke a potem sprawdzilem czy zyje zyla
jescze byla troszke przytomna probowala cos powiedziec
ale nic jej nie rozumialem
jak karetka przyjechala to zabrali ja do szpitala ...
potem pojechalem do jej mamy do sklepu
powiedzialem jej o wszystkim
i
pojechalem do domu
niewiedzialem co mam robic
po godzinie dostalem telefon od jej mamy ze zaworza ja do warszawy tam bedzie miala przeczyszcze nie brzucha i po tym wysla ja do niemiec na operacje
...
moze to nudne i nieprawdopodobne ale tak bylo do dzis lezy w spiaczce
za tydzin beda ja wybudzac
... mysle ze wystarczy tyle co napisalem wiec czesc...
;p
Dawno nie pisalem notki ale nie mialem jak mialem bardzo trudny okres w zyciu
moja przyjaciolka prawie sie zabila.
Tobylo tak , ze zeszla sie z takim chlopakiem on byl pijany i wyznal jej milosc i zaczeli sie calowac ...
. Zaczeli ze soba chodzic.
Na drugi dzien on napisal , ze niewie czy dobrze pamieta ale sa ze soba i on do niej ' musimy sie spotkac musimy powaznie pogadac'
Wiec sie spotkali i gadali ze soba ponad 4 godz ....
Powiedzail ze musi z nia zerwac ...
Bo jest mu glupio ze zrobil to po pijanemu
weic jescze raz wyznal jej milosc tym razem na trzezwo ...
bylie ze soba 3 miesiace
...
On powiedzial
-ze zrobilcos okronego
...
Ona
-zapytala co
...
On
-zdradzilem Cie
...
Ona
- Niewiem co mam powiedziec
...
On
- Jesli mi nie wybczysz t trudno bo wiem ze cie oklamalem i ze zrobilem zle
...
Ona
Dobrze ze wiesz bo Ci narazie nie wybacze . Nara
On nic nie odpisal na drugi dzien dostaje esa o tesci "Sory Klaudia ale musimy sie porzegnac odchodze" Klaudia mu nie odpisala bo byla niezle wkurzona
PO jakis 15 min Dzwoni do niej zastrzezony numer...
Jakas Pani do niej " Przepraszam czy zna pani moze Patryka Z. "Klaudia mowi ze tak i ze to jej byly chlopak i ze zerwali wczoraj Pani z telefonu " Mam przykra wiadomosc "
Klaudia spytala Co sie stalo a ta pani Przykro mi ale pani chlopak nie zyje podcil sobie gardlo i nie uratowalismy go W tym momecie Klaudia upuscila telefo n na ziemie i zaczela plakac i obwiniac siebie ze mu n ie odpisala na esa nie wiedziala ze ona sie zabije wiec wyszla z domu poszla do mamy powiedzaial ze tata chce zylewtki do maszynki do golenia wiec mama jej dala i poszla do domu a jej taty nawet w domu nie bylo ...
Poszla do domu wziela prawie cale opakowanie tabletek nasennych wziela alkochol i powoli pila
miedzy czasie przydaly jej sie takze zyletki zaczela sie ciac ...
Napisla mi ze to koniec
ja niewiedzialem o co chodzi ...
napisalem jej esa ze niew eim czemu tak mowi i spytalem czy mam do niej przyjechac ...
Minelo 10 min ona nic nie odpisala ... zadzwonilem do niej nie odebrala
Postanowilem pojechac do niej
Dzwonilem do mofonem nikt nie odbieraz
poszedlem na gore
drzwi byly uchylone
ii potem zobaczyle Klaudie lezaca cala w e krwi na podlodze zobaczylem tez tabletki i alkochol
zadzwonilem po karetke a potem sprawdzilem czy zyje zyla
jescze byla troszke przytomna probowala cos powiedziec
ale nic jej nie rozumialem
jak karetka przyjechala to zabrali ja do szpitala ...
potem pojechalem do jej mamy do sklepu
powiedzialem jej o wszystkim
i
pojechalem do domu
niewiedzialem co mam robic
po godzinie dostalem telefon od jej mamy ze zaworza ja do warszawy tam bedzie miala przeczyszcze nie brzucha i po tym wysla ja do niemiec na operacje
...
moze to nudne i nieprawdopodobne ale tak bylo do dzis lezy w spiaczce
za tydzin beda ja wybudzac
... mysle ze wystarczy tyle co napisalem wiec czesc...
;p
sobota, 29 września 2012
Siemka:)
Mam duzo nowych wiadomosci o sobie dla was...
A po za tym przepraszam ze tak dlugo nie pisalem a mialem sowoje powody ...
Moze opowiem wam 7 ostatnich dni...
Poprzednia sobota wygladala nastepujaco : Wstalem o 6:28 Szybko sie ubralem i pojechalem do kosciola na Msze Świeta ...
Po Mszy Swietej poszedlem do salki z kolega i posprzatalismy po piatkowej wieczornej oazie ...
Zajelo nam to 15 min. Potem okolo 8:40 zaczeli zbierac sie koledzy Poprowadzilem spotkanie i po spotkaniu poszlismy na hale grac w pilke nozna oczywiscie byłem przeciwko mojemu starszemu koledze ale gramy na tym samym poziomie . Po zakończeniu był remis 5:5 i były rzuty karne...
No i oczywiscie kto wygral
::: No oczywiscie ze ja . Poszedlem z hali do domu i potem pojechalem do Klaudi Mojej dziewczyny...
Potem bylo nudno nie bede pisal...
W niedziele poszedlem do kosciola na 9:30
i potem pojechalem do mojej siostry ciotecznej Zuzy...
Jak wwrocilem to poszedlem na boisko...
Wpniedzialek poszedlem do szkoly na 8:00 i dostalem 2 + ze sprawdzianu z polaka Jak wrocilem to pouczylem sie odrobilem lekcje i poszedlem do kolegow na dwor...
We wtorek bylpo ciekawie bo mialem ja jako jedyny z klasy 2 lekcje Bo pomagalem pannu kierownikowi... Nosilem z kolega kawalki sceny ktore wazyly 75kg
a bylo ich 5...Mialem zakwasy i to duze...
W srode mialem jescze wiecej pracy bo byl miedzy szkolny konkurs piosenki wojennych Wktorym wygrala moja klasa ...
A ja bylem dzwiekowcem i statysta...
Ze szkoly wrocilem o 17:00 to bylo okropne ...
w czwartek Byl szkolny konkurs piosenki harcerskiej Wygral moj brat cioteczny i tez bylem dzwiekowcem i statystom... po konkursie znowu sprzatalismy ...
W piatek mialem znowu tylko 2 godziny a potem poszedlem sprzatac scene i wzamcniacze Do domu wrocilem okolo 13...
W sobote czyli dzisiaj Wstalem o 5:50 Bylem na mszy o 6:30 , o 7:00 i o 7:30 ...
Potem poszedlem do domu wyszedlem z moim kochanym pieskiem i poszedlem na spotkanie ministrantow ktroe znoowu ja prowadzielm a potem poszedlem z minmistarntami do kosciola i pokazalem im wszystko czego niewiedzieli oczywiscie jak ja tom rzecz umialem a le raczej umialem wszystko...
potem namawialem z prezesem jego brata zebby poszedl na spotkanie dzeci Bozych i go po 15 minutach namowiliismy potem namawialismy jeszce jednego ministarnta i sie zgodzil
potem pojechalismy do tesco i wrocilismy po brata prezesa...
potem pojechalem do domu z moja siostra a teraz siedze u Zuzy A tak wgl to ona kazala mi napisac ta notke Do nastepnego razu
Paaa...;p
Mam duzo nowych wiadomosci o sobie dla was...
A po za tym przepraszam ze tak dlugo nie pisalem a mialem sowoje powody ...
Moze opowiem wam 7 ostatnich dni...
Poprzednia sobota wygladala nastepujaco : Wstalem o 6:28 Szybko sie ubralem i pojechalem do kosciola na Msze Świeta ...
Po Mszy Swietej poszedlem do salki z kolega i posprzatalismy po piatkowej wieczornej oazie ...
Zajelo nam to 15 min. Potem okolo 8:40 zaczeli zbierac sie koledzy Poprowadzilem spotkanie i po spotkaniu poszlismy na hale grac w pilke nozna oczywiscie byłem przeciwko mojemu starszemu koledze ale gramy na tym samym poziomie . Po zakończeniu był remis 5:5 i były rzuty karne...
No i oczywiscie kto wygral
::: No oczywiscie ze ja . Poszedlem z hali do domu i potem pojechalem do Klaudi Mojej dziewczyny...
Potem bylo nudno nie bede pisal...
W niedziele poszedlem do kosciola na 9:30
i potem pojechalem do mojej siostry ciotecznej Zuzy...
Jak wwrocilem to poszedlem na boisko...
Wpniedzialek poszedlem do szkoly na 8:00 i dostalem 2 + ze sprawdzianu z polaka Jak wrocilem to pouczylem sie odrobilem lekcje i poszedlem do kolegow na dwor...
We wtorek bylpo ciekawie bo mialem ja jako jedyny z klasy 2 lekcje Bo pomagalem pannu kierownikowi... Nosilem z kolega kawalki sceny ktore wazyly 75kg
a bylo ich 5...Mialem zakwasy i to duze...
W srode mialem jescze wiecej pracy bo byl miedzy szkolny konkurs piosenki wojennych Wktorym wygrala moja klasa ...
A ja bylem dzwiekowcem i statysta...
Ze szkoly wrocilem o 17:00 to bylo okropne ...
w czwartek Byl szkolny konkurs piosenki harcerskiej Wygral moj brat cioteczny i tez bylem dzwiekowcem i statystom... po konkursie znowu sprzatalismy ...
W piatek mialem znowu tylko 2 godziny a potem poszedlem sprzatac scene i wzamcniacze Do domu wrocilem okolo 13...
W sobote czyli dzisiaj Wstalem o 5:50 Bylem na mszy o 6:30 , o 7:00 i o 7:30 ...
Potem poszedlem do domu wyszedlem z moim kochanym pieskiem i poszedlem na spotkanie ministrantow ktroe znoowu ja prowadzielm a potem poszedlem z minmistarntami do kosciola i pokazalem im wszystko czego niewiedzieli oczywiscie jak ja tom rzecz umialem a le raczej umialem wszystko...
potem namawialem z prezesem jego brata zebby poszedl na spotkanie dzeci Bozych i go po 15 minutach namowiliismy potem namawialismy jeszce jednego ministarnta i sie zgodzil
potem pojechalismy do tesco i wrocilismy po brata prezesa...
potem pojechalem do domu z moja siostra a teraz siedze u Zuzy A tak wgl to ona kazala mi napisac ta notke Do nastepnego razu
Paaa...;p
czwartek, 6 września 2012
Spotkanie z dziewczyna
Hejka ;)
sorka ze tak nie legularnie ale mam szkole teraz ...
Moze pare slow na tema t wczorajszego dnia ...
Najpierw mielismy lekcje lajtowo bylo bardzo poszedlem do domu zjadlem obiad i poszedlem okolo 16 na boisko gralem do 22 ale szczegol
Dzsiaj bylem w szkole mielismy lekcje z taka glupia pania wciskalismy jej kit ze w wakacje bylismy na ibize heheheeeeeeeeeeeeee to bylo zajebiste ...
potem przyszedlem do domu zjadlem obiad i poszedlem sie spotkac z dziewczyna kocvham ja bardzo
na poczatek zaczlismy sie calowac ...
a zawiele wam ne moge powiedziec bo ona to czyta,
No bardzo tesknie za na jest zajebiasta dziewczyna bardzo ladna i wgl
Przeszlismy cale miasto Mielismy wstapic to tkaiej zuzy ale zrezygnowalismy poszlismy do dekady potem poszlismy nad zalew i powoli zaczelismy wracac do domu
odprowadzilem ja i poszedlem do domu podczas drogi do domu spotkalem swoja byla i zaczelkismy se gadac ale ze ja sie spieszylem do dom u nq gg to szybko skanczylismy gadac pozegnal;ismy sie i poszedlem do domu jak wrocilem to wyszedlem z pieskiem na spacer i zjadlem kolacje a teraz wam wlasnie napisalem notke...
Nrkq bots
sorka ze tak nie legularnie ale mam szkole teraz ...
Moze pare slow na tema t wczorajszego dnia ...
Najpierw mielismy lekcje lajtowo bylo bardzo poszedlem do domu zjadlem obiad i poszedlem okolo 16 na boisko gralem do 22 ale szczegol
Dzsiaj bylem w szkole mielismy lekcje z taka glupia pania wciskalismy jej kit ze w wakacje bylismy na ibize heheheeeeeeeeeeeeee to bylo zajebiste ...
potem przyszedlem do domu zjadlem obiad i poszedlem sie spotkac z dziewczyna kocvham ja bardzo
na poczatek zaczlismy sie calowac ...
a zawiele wam ne moge powiedziec bo ona to czyta,
No bardzo tesknie za na jest zajebiasta dziewczyna bardzo ladna i wgl
Przeszlismy cale miasto Mielismy wstapic to tkaiej zuzy ale zrezygnowalismy poszlismy do dekady potem poszlismy nad zalew i powoli zaczelismy wracac do domu
odprowadzilem ja i poszedlem do domu podczas drogi do domu spotkalem swoja byla i zaczelkismy se gadac ale ze ja sie spieszylem do dom u nq gg to szybko skanczylismy gadac pozegnal;ismy sie i poszedlem do domu jak wrocilem to wyszedlem z pieskiem na spacer i zjadlem kolacje a teraz wam wlasnie napisalem notke...
Nrkq bots
poniedziałek, 3 września 2012
Rozpoczecie roku i po ...
Heja znowu;p
Bylem na Mszy ŚWIETEJ potem na rozpoczeciu roku spotkalismy sie z wychowawczynia .
PO rozpoczeciu poszlismy do domu po okolo 15 minutach poszlismy na orlik gralismy z jakimis daunami judnemu zawalilem w morde bo mnie przezywal.. Potem po okolo 3 godzinach grania w pilke poszlismy na plac zabaw ... Potem poszedlem zjesc cos w koncu bo od rana nic nie jadlem nawet sniadania ale szczegol
potem poszlismy pogracw okienka wygralem bez problemu Wiecie co musze sie zbierac nic ciekawego nie wydarzylo sie dalej siedzielismy i gadalismy
tylko
... To narazie Paa;p
Bylem na Mszy ŚWIETEJ potem na rozpoczeciu roku spotkalismy sie z wychowawczynia .
PO rozpoczeciu poszlismy do domu po okolo 15 minutach poszlismy na orlik gralismy z jakimis daunami judnemu zawalilem w morde bo mnie przezywal.. Potem po okolo 3 godzinach grania w pilke poszlismy na plac zabaw ... Potem poszedlem zjesc cos w koncu bo od rana nic nie jadlem nawet sniadania ale szczegol
potem poszlismy pogracw okienka wygralem bez problemu Wiecie co musze sie zbierac nic ciekawego nie wydarzylo sie dalej siedzielismy i gadalismy
tylko
... To narazie Paa;p
Spotkanie
Hejka ;p
Sorka ze nie pisalem ale nie moglem wejsc .
Chce wam opisac spotkanie z moja dziewczyna ;p
Wygladalo to tak , ze spotkalismy sie kolo jej bloku , poszlismy sie przejsc do parku , bylo fajnie.
Usiedlismy na lawce i zaczelismy szczerze rozmawiac . (o czym wam nie zdradze);p
Potem poszlismy pod moj blok . Klaudia (moja dziewczyna) pocalowala mnie... Potem poszlismy na plac zabaw i usiedlismy na jednej chustawce bo inne byly zajete i zaczelismy sie calowac .
W koncu przyszla Gabi zaczelismy gadac z nia i po zakonczeniu rozmowy porzegnalem sie z Klaudia i poszedlem jescze odprowadzic Gabi. Zeby nie bylo Gabi to moja byla... moze za 30 min wejde to napisze wam cos jeszcze a ja k nie to jutro... To narazie Paaa..
Sorka ze nie pisalem ale nie moglem wejsc .
Chce wam opisac spotkanie z moja dziewczyna ;p
Wygladalo to tak , ze spotkalismy sie kolo jej bloku , poszlismy sie przejsc do parku , bylo fajnie.
Usiedlismy na lawce i zaczelismy szczerze rozmawiac . (o czym wam nie zdradze);p
Potem poszlismy pod moj blok . Klaudia (moja dziewczyna) pocalowala mnie... Potem poszlismy na plac zabaw i usiedlismy na jednej chustawce bo inne byly zajete i zaczelismy sie calowac .
W koncu przyszla Gabi zaczelismy gadac z nia i po zakonczeniu rozmowy porzegnalem sie z Klaudia i poszedlem jescze odprowadzic Gabi. Zeby nie bylo Gabi to moja byla... moze za 30 min wejde to napisze wam cos jeszcze a ja k nie to jutro... To narazie Paaa..
Subskrybuj:
Posty (Atom)